Zupa jest banalnie prosta.
1. Robicie rosół, natomiast warzywa na rosół, czyli tzw. włoszczyznę kroicie w kostkę.
2.W połowie gotowania rosołu wrzucacie pokrojone w kostke buraczki, ok 3-5 szt, ja lubie duuużo.
3. opcjonalnie można wkroić ok 2 ziemniaki, tez w kostke i równiez wrzucamy na tym etapie co buraczki.
4. Doprawiacie rosół, wg uznania i do tego dorzucacie :
- odrobine majeranku
- 2 ząbki czosnku pokrojonego na kawałeczki
5. Zupa zrobi się słodka od buraczków, zatem najlepiej podawać z kwaśną śmiatana, ale i bez smioatany jest wyśmienita.
Zupę podałam z kluskami lanymi ale bogatyszymi o:
- liście selera
- ser biały
- kurkumę
Kluski robi się jak klasyczne kluski z :
- mąki, u mnie razowa
- jajka
- wody
- soli, pieprzu do smaku
* pół naci selera, zblenderować
* ser baiły około 100 g
* kukruma 1 łyżeczka
Wszystkie składniki wymieszać , ciasto powinno byc bardziej zwarte niż lejące, wtedy kluski mają szanse sie ugotować i nie rozpaść.
Kłaść na wrzątek , osolony. Będa gotowe jak wypłyna na powierzchnię.
Odcedzić.
I co Wy na to?
Na taką zupę z kluskami selerowymi?
SMACZNEGO!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz