niedziela, 23 marca 2014

Black forest,na mój sposób


Black forest,na mój sposób

-250 g gorzkiej czekolady, pokrojonej na kawałeczki (polecam użyć czekoladę o zawartości 60%)
-120 g miękkiego masła
-ok 2łyzki cukru
-4 duże jajka, w temperaturze pokojowej
--2 łyżki mąki pszennej
szczypta soli

Wykonanie ciasta:

1.Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C .
2.Tortownice ok. 23 cm. Wysmarować masłem i oprószyć mąką (można wyłożyć papierem do pieczenia).
3.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. W tym celu tym celu, połamaną na kawałki czekoladę wraz z masłem przełożyć do dużej metalowej miski, ustawić ją na garnku z gotującą się/parującą wodą - wodę gotować na wolnym ogniu. Miska nie powinna dotykać wody, a jedynie opierać się na brzegach garnka. Zarówno woda jak i para nie mogą dostać się do miski z czekoladą, bo czekolada zgęstnieje.
4.Czekoladę mieszać od czasu do czasu, zestawiać z garnka, gdy będzie niemalże rozpuszczona. Rozmieszać do uzyskania jednolitej, gładkiej i lśniącej konsystencji. 5.Odrobinę przestudzić, dodać żółtka połowę cukru i mąkę, wymieszać.
6.Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, stopniowo (po łyżce) dodawać pozostały cukier aż piana będzie gładka, lśniąca i bardzo sztywna.
7.Jedną trzecią piany dodać do czekoladowej masy, żeby zrobiła się ciut lżejsza, delikatnie wymieszać. Dodać pozostałą pianę i delikatnie wymieszaj drewnianą łyżką, do momentu aż masa będzie jednolita.
8.Masę przelać do przygotowanej wcześniej tortownicy, wierzch wygładzić, piec około 35 minut aż ciasto stanie się po środku lekko sztywne (ja piekłam około 45 minut; ale trzeba uważać, żeby go nie spiec). W środku ciasto nadal będzie klejące, ale takie ma być, dojdzie podczas stygnięcia.

Ciasto pozostawić na ok. kwadrans w piekarniku, później wyjąć i wystudzić w formie.

Składniki na masę śmietankowa:

2kremowki,śmietana 30% 200mlx2
1maskarpone, opakowanie
Pol paczki cukru waniliowego

Ubijać mocno schłodzoną śmietanę. Do ubitej dodawać stopniowo serek maskarpone i cukier. Gdy już składniki sie połączą,gęsta smietana włożyć do lodówki.

Składniki na wiśniową masę:

Słoik wiśni,ok 700ml
ok 300ml koniaku (może być inny alkohol, wódka)
Łyżka maki ziemniaczanej
Ok szklanki soku od wiśni

Wiśnie zalać szklanką (200 ml) koniaku, odstawić na min. godzinę.
Szklankę soku od wiśni gotować i dodać ok łyżki maku ziemniaczanej.
Następnie dodać koniakowe wiśnie,gotować razem ok 2min. Zostawić do ostygnięcia. Około pół szklanki(100ml) koniaku polać każdy krążek ciasta,aby był wilgotny i miał smak lekko alkoholowy.

Wykończenie:
1. Ciasto przekrawam wzdłuż na 3 kawałki/krążki.
2. Jeden krążek ciasta klade na spod,następnie smaruje częścią masy wiśniowej na masę wiśniową kładę cześć śmietany.
3. Na śmietanę kładę krążek ciasta i powtarzam czynność z pkt 2.
4.i znów czynność powtarzam kończąc tort na 3krążku na górze,następnie górę smaruję śmietaną.
5. Na śmietanę można wyłożyć wiśnie albo wylać"jak bądź" czekoladę,niech spływa jak chce i stygnie. Na moim torcie narysowałam czapkę kucharska czekoladą,ponieważ tort był prezentem dla kucharza:)

Jak się Wam podoba?
Opisu sporo ale wykonanie tortu jest naprawdę szybkie i łatwe.

1 komentarz: